zamieszczono 22.09.2020 przez Ursynowskie Centrum Terapii Krótkoterminowej

Podejście Skoncentrowane na Rozwiązaniu a inne modele psychoterapii w obliczu traumy.

O terapii osób po traumie w Podejściu Skoncentrowanym na Rozwiązaniu, jego skuteczności oraz tym co odróżnia ten model terapii od bardziej tradycyjnych metod.

Rozmawia: Adrian Kondraciuk i Katarzyna Podleska 

 

Adrian Kondraciuk: Czym jest wydarzenie traumatyczne i jak może na nas wpływać?

Katarzyna Podleska: Na świecie ma miejsce wiele różnorodnych stresujących wydarzeń: wojny, katastrofy naturalne, wypadki, pożary, czy ludzka przemoc. Wydarzenia te mogą mieć wpływ na pojedyncze osoby, rodziny lub całe społeczności. Ludzie tracą domy, doświadczają rozłąki od bliskich, przemocy, czy nawet śmierci ukochanych osób. Tego typu wydarzenia mają silny wpływ na każdego. Istnieje szeroki zakres reakcji i uczuć, jakich można w takich sytuacjach doświadczać. W obliczu kryzysów ludzie odczuwają najczęściej przeciążenie, zagubienie lub zdezorientowanie tym, co się dzieje. Możemy czuć się przerażeni, niespokojni, odrętwiali lub psychicznie odcięci. U niektórych osób reakcje mogą być słabe, podczas gdy u innych będą bardzo silne. U większości  jednakże objawy te trwają dość krótko. Nawet jeśli trwają przez kilka dni czy tygodni, to w końcu mijają. Jeśli masz zespół stresu pourazowego (PTSD), symptomy te nie maleją. Twój stan się nie poprawia. W rzeczywistości możesz czuć się gorzej.

Po przeżyciu traumatycznego wydarzenia, umysł i ciało są w szoku. Jednak jeśli rozumiesz, co się stało i pozwalasz sobie na odczuwanie emocji, poradzisz sobie. W sytuacji, gdy człowiek doświadcza PTSD,  pozostaje pod wpływem psychologicznego wstrząsu. Jego pamięć o tym, co się wydarzyło i uczucia z tym związane są w pewnym sensie odłączone. Czuje się tak, jakby stracił świadomy kontakt ze sobą
i z przeżywaną sytuacją.

Każdy z nas ma w sobie siły i możliwości, aby sprostać wyzwaniom, jakie stawia przed nami życie. Jednakże niektórzy z nas są szczególnie wrażliwi na kryzysowe sytuacje i mogą w obliczu takich zdarzeń potrzebować pomocy.

A.K.: Jak wygląda terapia w przypadku osób z PTSD?

K.P.: Najbardziej popularną formą terapii osób z PTSD jest terapia poznawczo-behawioralna (CBT). Terapeuta w tym nurcie pomaga poradzić sobie z traumą jako pewnym doświadczeniem. Zamiast unikać myślenia i wspomnień z traumatycznego wydarzenia, terapeuta zachęca do przypomnienia sobie i przetworzenia emocji oraz uczuć, które towarzyszyły w trakcie traumatycznego zdarzenia. Ten rodzaj terapii ma na celu znalezienie ujścia dla emocji, które skrywa w sobie osoba po doświadczeniu traumy. Terapeuta pomaga przywrócić poczucie kontroli i zredukować ogromny wpływ traumy na życie klienta. 

W czasie tego rodzaju terapii osób z PTSD klient analizuje swoje myśli i uczucia związane z traumą, pracuje nad poczuciem winy, obwinianiem się i brakiem zaufania. Uczy się, jak radzić sobie i jak kontrolować natarczywe wspomnienia. Zajmuje się problemami, na które PTSD wpłynęło już w jego życiu i relacjach.

A.K.: Powiedziałaś, że terapia poznawczo-behawioralna to najpopularniejsza forma terapii. Obok niej istnieją również inne mniej lub bardziej popularne metody. Możesz o nich powiedzieć?

K.P.: Tak. Istnieją również inne formy terapii osób z PTSD jak na przykład restrukturyzacja poznawcza, terapia ekspozycyjna, desensytyzacja, czy przetwarzanie za pomocą wodzenia wzrokiem (EMDR). Wszystkie one są jednak jakimiś odmiennymi formami CBT, co oznacza, że w każdej z nich musisz mierzyć się z tym, co przeżyłeś i ponownie to przetwarzać. Uważam jednak, że terapia osób po traumie nie zawsze musi polegać na rozdrapywaniu często dawno już zagojonych ran. Taką perspektywę proponuje Podejście Skoncentrowane na Rozwiązaniu (SF od ang. Solution Focused. W Polsce w zależności od środowiska terapeutów stosowane także BSFT lub TSR), które odkryłam w pewnym momencie mojej zawodowej drogi. W tym nurcie terapeuta koncentruje się na tym, co klienci chcą osiągnąć bez zgłębiania historii i pochodzenia problemów. Sesje terapii zwykle skupiają się na teraźniejszości i przyszłości, koncentrując się na przeszłości tylko w stopniu koniecznym do komunikowania empatii i dokładnego zrozumienia obaw klienta. W trakcie spotkań terapeutycznych wspólnie z klientem odkrywamy jego możliwości i mocne strony, które pomogą mu uzyskać poprawę sytuacji.

To podejście do pracy z klientami w obszarze traumy było badane przez wiele ostatnich lat. Czego efektem jest potwierdzenie jego skuteczności i możliwości  zastosowania w wielu obszarach poważnych urazów i stresu. Patrzenie i towarzyszenie klientowi w przechodzeniu drogi od „zwykłego” przeżycia traumy do życia, które ma dla niego sens i cel, do kontrolowania objawów traumy, zamiast bycia kontrolowanym przez te objawy, jest naprawdę bardzo satysfakcjonujące.

A.K.: Odpowiedź na pytanie o to, jakie są różnice pomiędzy terapią skoncentrowaną na rozwiązaniu a innymi rodzajami terapii wydaje się oczywista. Jakie korzyści dostrzegasz z tego sposobu pracy zarówno dla siebie jako specjalistki, jak i dla Twoich klientów?

K.P.: Po pierwsze, CBT to zbiór kilku wyspecjalizowanych orientacji i podejść (np. uważność, dialektyczna terapia behawioralna), podczas gdy SF składa się z wysoce zdyscyplinowanego zestawu praktyk komunikacyjnych, które prowadzą do spójnych wyników. Po drugie, bardziej tradycyjne podejścia otwarcie poszukują u swoich klientów deficytów, niezdrowych zachowań, negatywnych przekonań i wadliwych procesów poznawczych. W przypadku osób, które przeżyły traumę, oznacza to spojrzenie na problematyczne zachowania, które spowodowały i są podtrzymywane przez doświadczenie traumy.
W terapii w nurcie SF koncentrujemy się na tym, że pomimo wcześniejszych traum, klienci nadal mają zasoby, dzięki którym mogą sobie poradzić w życiu. Dzięki temu pozytywnemu spojrzeniu, terapeuci SF pomagają swoim klientom szczegółowo opisać ich preferowaną przyszłość, zamiast skupiać się na deficytach i niezdrowych strategiach radzenia sobie. Oznacza to również, że klienci nie są proszeni o powtórzenie swojej historii i co za tym idzie ponowne przeżycie  traumy. Zmiana, wzrost i „wyleczenie” mogą za to mieć miejsce dzięki skupieniu się na przyszłości i na tym, co chcą osiągnąć. Oznacza to, że ekspozycja, odczulanie i bodźce fizyczne nie są potrzebne do leczenia; klient ma już wszystko, czego potrzebuje, aby poradzić sobie z traumą w odpowiedni dla siebie sposób.

Po trzecie, język. W CBT język jest przydatny do zmiany wadliwych procesów poznawczych i zachowań, ale niekoniecznie jest to poziom, na którym zmiana ma miejsce. Terapeuci Zorientowani na Rozwiązanie rozumieją, że język może być używany do współtworzenia opisu tego, kiedy klient będzie dobrze funkcjonował, pomimo wcześniejszych traumatycznych doświadczeń. Pytania można wykorzystać do współtworzenia nowych znaczeń i wprowadzenia możliwości, na które liczy klient. Jako terapeuci SF uważamy, że język kształtuje życie klienta; dlatego każde słowo wypowiedziane i podkreślone podczas terapii powinno być ukierunkowane raczej na uzdrawianie i radzenie sobie niż na strach i rozpacz.

I ostatnie, choć nie najmniej ważne: Tradycyjne modele terapii koncentrują się na rozwiązywaniu problemów, podczas gdy SF skupia się na tworzeniu rozwiązań. W podejściu CBT terapeuci są zainteresowani jedynie rozwiązaniem przedstawionego problemu. Psychoedukacja i trening umiejętności skupia się na uczeniu klientów radzenia sobie ze stresem w bardzo specyficzny sposób. Jeśli klienci nie opanują tych technik, objawy traumy prawdopodobnie będą się utrzymywać. To podejście do rozwiązywania problemów kontrastuje z metodologią tworzenia rozwiązań SF, gdzie Klienci są postrzegani jako agenci zmian i eksperci własnego życia.

A.K.: Jesteś specjalistką w zakresie terapii i prewencji stresu. Współtworzyłaś i kierowałaś organizacjami, które wdrażały w Polsce pionierskie metody terapii stresu traumatycznego i redukowania stresu. Szkoliłaś wielu specjalistów: psychologów, psychiatrów, ratowników i strażaków w zakresie pracy z osobami po traumatycznych przeżyciach, w obszarze pierwszej pomocy psychologicznej, komunikacji i udzielania wsparcia ofiarom wypadków i katastrof. Masz bardzo duże doświadczenie! Jak to się stało, że poznałaś SF i wybrałaś to podejście do pracy z ludźmi?

K.P.: To doskonałe pytanie. Przez wiele lat pracowałam z osobami po traumach tradycyjnymi metodami. Przynosiły one efekty – nie mogę zaprzeczyć, ale terapia była bardzo ciężka, nierzadko długa i bolesna. Moimi pierwszymi klientami, z którymi pracowałam, byli żołnierze. Często były to osoby, które oprócz przeżyć wojennych miały w swojej historii inne dramatyczne wydarzenia. Tak jak wspomniałam, praca z nimi była dużym wyzwaniem, ale też mocno nas łączyła. Na koniec jednej z takich terapii żołnierz, z którym mam z resztą kontakt do dzisiaj, powiedział mi: „no dobra, jest super, nie spodziewałem się takich efektów – nie mam już koszmarów, nie pojawiają się we mnie emocje, kiedy myślę, o tym, co przeżyłem, ale co teraz? co dalej?” I choć pracowaliśmy nad jego dążeniem do wyznaczonych przez siebie celów, te dwa pytania zapadły mi w pamięci i pojawiła się w mnie wątpliwość… czy rzeczywiście, możliwość przepracowania traumy to wszystko, co mogę dać moim klientom? Wtedy na mojej drodze stanęła osoba – również psycholog (zawsze powtarzam, że nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny), która z entuzjazmem opowiadała mi o metodzie SF. I to było to! To była odpowiedź na moje wątpliwości i na moje potrzeby. Początkowo, na szkoleniu w tym nurcie, miałam mnóstwo pytań, uwag i wielokrotnie nie zgadzałam się z prowadzącymi, jednak po ukończeniu pierwszego poziomu szkolenia z metody SF, moi klienci zauważyli zmianę i chętniej współpracowali, terapia szybciej posuwała się naprzód. To było dla mnie dosłownie zjawiskowe. Teraz jestem już na ostatnim roku i powoli zbliżam się do zakończenia procesu certyfikacji i choć nadal dobieram metodę terapii do klienta, to dużo częściej pracuję w nurcie SF. Jak to powiedziała jedna z moich klientek: „nie wiedziałam, że terapia może być fajna i tak wiele mi pokazać” – to chyba jest kwintesencja tego podejścia.

A.K.: Podsumowując naszą rozmowę, czy mogłabyś krótko powiedzieć, co najbardziej cenisz w pracy w tym podejściu?

K.P.: Krótko? SF zapewnia unikalne podejście do „leczenia” urazów. Ten sposób prowadzenia terapii szanuje klienta i zachęca go do wprowadzania zmian, patrząc w przyszłość, zamiast przeżywać przeszłość, zwłaszcza traumatyczną. Podchodząc do terapii z perspektywy SF, klienci nie tylko stają się lepsi
i znów czują się „pełni”, ale nie muszą również ponownie przeżywać najgorszych doświadczeń swojego życia na drodze do tego uzdrowienia i wzrostu.

Przydatne adresy stron:

  1. http://triggered.stanford.clockss.org/ServeContent?url=http://btci.stanford.clockss.org%2Fcgi%2Fcontent%2Ffull%2F8%2F3%2F215
  1. http://dtpr.lib.athabascau.ca/action/download.php?filename=caap/shannonconfortinproject.pdf
  1. https://www.brief.org.uk/resources/faq/what-about-the-past-how-does-solution-focus-deal-with-that

Katarzyna Podleska – psycholog, psychotraumatolog, terapeuta BSFT, mediator, diagnosta, trener. Specjalistka w zakresie terapii i prewencji stresu. Współtworzyła i kierowała organizacjami, które wdrażały w Polsce pionierskie metody terapii stresu traumatycznego i redukowania stresu. Od 2016 r. jest prezesem Fundacji F43, która podejmuje wysiłki na rzecz budowy w Polsce świadomości społecznej w zakresie psychotraumatologii oraz pomaga osobom doświadczającym negatywnych skutków psychicznych silnego stresu. W latach 2016-2017 wyszkoliła na Ukrainie kilkudziesięciu psychologów i psychiatrów w zakresie pracy z pacjentami po traumatycznych przeżyciach oraz pierwszej pomocy psychologicznej. Regularnie szkoli polskich ratowników i strażaków w zakresie komunikacji i udzielania wsparcia ofiarom wypadków i katastrof. Jest w trakcie pisania doktoratu z psychologii.

Adrian Kondraciuk – certyfikowany terapeuta TSR, terapeuta uzależnień, praktyk metody Kids' Skills, trener ośrodka szkoleniowo-terapeutycznego Integri TSR, współzałożyciel Ursynowskiego Centrum Terapii Krótkoterminowej. Pracuje w duchu podejść konstruktywistycznych integrując w swojej praktyce ponowoczesne modele psychoterapii – TSR, Terapia Narracyjna, Terapia Koherencji, Terapia Systemowa. Specjalizuje się w pracy z dziećmi, młodzieżą i rodzinami. Prowadzi również terapię osób dorosłych. Należy do Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach, Sekcji Podejścia Skoncentrowanego na Rozwiązaniach Polskiego Towarzystwa Psychologicznego oraz Wielkopolskiego Towarzystwa Terapii Systemowej.

Dodaj komentarz